🐉 Karak – lochy pelne przygód
⭐30/10
Liczba graczy: 2–5
Czas gry: 30–45 min
Poziom trudności: Lekki / rodzinny
Typ gry: Planszowa, przygodowa,
dungeon crawler
Mechaniki: układanie kafelków, eksploracja, walka kośćmi, zbieranie zestawów, asymetryczne zdolności postaci
Karak to ekscytująca przygodowa gra planszowa z elementami RPG, w której każdy gracz wciela się w jednego z sześciu śmiałków przemierzających labirynt ukryty pod zamkiem Karak.
Płytka po płytce odkrywamy katakumby, w których czekają potwory, skrzynie ze skarbami, potężne zaklęcia i śmiertelne pułapki.
Każda tura to decyzja: czy zaryzykujesz kolejne starcie, czy wrócisz po amulet życia?
Po drodze zdobywamy ekwipunek, bronie i klucze, dzięki którym możemy otwierać skrzynie pełne złota i artefaktów.
Ale zwycięzcą zostaje tylko jeden – ten, który pokona Smoka i zgromadzi najwięcej skarbów.
Karak daje od pierwszego kafelka poczucie przygody – każdy ruch to nowa historia, a każdy zakręt może okazać się szczęściem lub przekleństwem.
🎯 Cel gry
Celem jest pokonanie smoka i zdobycie jego skarbu. Po drodze gracze odkrywają lochy, walczą z potworami, zbierają klucze i otwierają skrzynie z cennymi przedmiotami. Każdy kafelek to inny fragment labiryntu – nigdy nie wiesz, co kryje się za kolejnym zakrętem.
🃏 Jak przebiega tura
W swojej turze gracz:
Porusza się maksymalnie o cztery pola w dowolnym kierunku.
Odkrywa kafelek, jeśli wchodzi w nieznany obszar – może to być korytarz, skrzynia, potwór albo magiczna fontanna.
Rozgrywa efekt pola – walczy, otwiera skrzynię lub korzysta z uzdrawiającej mocy.
Walcz z potworem, jeśli się pojawi – rzuć dwiema kośćmi, dodaj siłę broni i zobacz, kto wygra starcie.
Zbieraj łupy – broń, klucze, zwoje, amulety i artefakty, które czynią Cię silniejszym.
I czasem... pojawia się mumia.
Pokonanie jej to nie tylko prestiż – to moment, w którym możesz rzucić na innego gracza Klątwę Karaka. Przeklęta postać traci swoje zdolności specjalne i staje się bezradna, dopóki nie dotrze do Fontanny Uzdrowienia.
To jedna z form negatywnej interakcji w grze – i, paradoksalnie, jedna z najzabawniejszych. Bo klątwa nie niszczy przyjaźni… tylko testuje ją w praktyce. 😉
🧩 Dlaczego to moja ulubiona gra
Każda rozgrywka jest inna. Plansza powstaje z kafelków losowo, więc nigdy nie odkryjesz tych samych lochów dwa razy.
Postacie mają charakter. Każda ma inne zdolności – Argentus, czarodziej, Horan, wojownik, Aderyn, złodziejka czy Taia, wyrocznia grają zupełnie inaczej.
Rodzinna, ale z emocjami. Zasady są proste, ale rywalizacja potrafi być naprawdę intensywna.
Świetne tempo. Nikt długo nie czeka na swoją turę.
Regrywalność bez końca. Każda partia to nowa przygoda.
💀 Dlaczego nie jest idealna
Naprawdę trudno się tu czegoś czepiać — może tylko tego, że Smok mógłby być większy 😉. Czasami losowość potrafi dać w kość — dosłownie. Jeden gracz trafia na potężną broń już w drugiej turze, a inny przez pół gry próbuje pokonać tego samego potwora, rzucając kośćmi raz po raz, testując swoje szczęście i wykorzystując wszystkie zdobyte umiejętności. Ale właśnie w tym tkwi magia Karaka — w tym napięciu między ryzykiem a determinacją, w radości z każdego zwycięstwa i w śmiechu po kolejnej porażce.
Bywa też tak, że jeśli wszyscy gracze grają ostrożnie, lochy stają się nieco spokojniejsze – wtedy warto wprowadzić odrobinę chaosu i ryzyka. Bo w Karaku najlepiej bawią się ci, którzy odważą się zajrzeć za każdy róg.
🏆 Jak wygrać w Karaka
💡 Eksploruj jak najwięcej. Im więcej lochów odkryjesz, tym większe szanse na klucze, skarby i broń.
🗝️ Zbieraj klucze. Bez nich skrzynie pozostaną zamknięte.
⚔️ Nie walcz bez sensu. Lepiej się cofnąć niż stracić turę i punkty życia.
🐉 Na smoka idź przygotowany. Topor +3 , miecz +2i kilka Zaklęc magiczny pocisk podstawa przetrwania.
☕ Wrażenia
Kocham tę grę.
Jest idealna do wytłumaczenia, szybka w rozstawieniu i regrywalna w nieskończoność.Za pierwszym razem, gdy w nią zagrałam, przetestowałyśmy wszystkie postacie po kolei – i każda z nich miała swój urok.Nie można się tu nudzić – cały czas polujesz na lepszą broń, walczysz z potworami, zdobywasz skrzynie ze złotem i kombinujesz, jak pokonać smoka.
Można grać na luzie, odkrywając proste tunele i ciesząc się eksploracją, albo stworzyć epicką, absurdalną labiryntową epopeję, w której przez pół godziny próbujesz dotrzeć do kafelka z uzdrawianiem, który twój „przyjaciel” położył po drugiej stronie planszy.Każda partia to historia. Każdy kafelek – nowa przygoda.
✨🧀🍞Czas na Suchar-a 😄
Karak to trochę jak szukanie w piwnicy taty legendarnego artefaktu z przeszłości – starego aparatu Zenit, który teraz jest wart miliony. Tylko że po drodze musisz przeżyć, czyli pozabijać potwory (szczury, mumie i te wielkie pająki!!!!), zdobywać miecze i zbierać klucze. Dzięki nim otwierasz skrzynie z cennymi przedmiotami… jak twoje rolki z 2003 roku, które – o dziwo – wciąż są w świetnym stanie, więc oczywiście wystawisz je na OLX. 😎 To przygoda, którą można rozgrywać bez końca – bo za każdym razem trafisz do innego rogu piwnicy. Ale pamietaj wygrywa ten, kto ma najwięcej złota! Więc możesz olać smoka – niech ktoś inny go zabije, a ty spokojnie skup się na gromadzeniu skarbów. Gdzieś tam, między kafelkami, na pewno leży twoj stary Walkman.
✨ Ocena: 30/10
To tytuł, który ma w sobie czystą radość z grania.
Uwielbiam jej tempo, klimat i prostotę — to gra, do której się wraca, bo po prostu daje frajdę.Karak to dowód, że genialne pomysły nie muszą być skomplikowane.
Oczywiście kupiłam dodatek z dodatkowymi postaciami, a potem również dodatek Karak: Regent, o którym już wkrótce napiszę osobny wpis. 🔥
📜 Instrukcja: Karak – Albi Polska (PDF)