🏗️ Via Nebula — mglista dolina i brak iskry

⭐ 3/10


Liczba graczy: 2–4
Czas gry: 45–60 min
Poziom trudności: Średni
(planowanie i logistyka)
Typ gry: Euro / Zarządzanie surowcami / Budowanie tras / Mała interakcja
Mechaniki: budowanie tras, zarządzanie surowcami, kontrakty, planowanie przestrzenne, wspólna plansza

Via Nebula Martina Wallace’a (wydana przez Asmodee / Space Cowboys) wygląda jak spokojne euro osadzone w zamglonej dolinie — urocze łąki, pastelowe barwy, drewniane meeple i obietnica odbudowy cywilizacji. I rzeczywiście – to gra ciekawa: płynna, elegancka, sprytnie zaprojektowana… ale mimo wszystkiego nigdy nie roznieca tej iskry, która sprawia, że chce się
do niej wracać.

🎯 Cel gry

Każdy gracz prowadzi gildię rzemieślników, która ma przywrócić świetność Dolinie Nebuli — odkrywając mgłę, pozyskując surowce i wznosząc budynki na ruinach dawnych miast.

Gra kończy się, gdy któryś z graczy zbuduje pięć budynków (cztery w grze dwuosobowej).Pozostali gracze wykonują jeszcze po jednej turze, a następnie następuje punktacja:

  • punkty za zrealizowane kontrakty (budynki),

  • żetony eksploracji (+2 pkt każdy),

  • odkryte żetony gildii (+ wartość na żetonie),

  • premia +2 pkt dla gracza, który zakończył grę,

  • −1 pkt za każdy niewykorzystany surowiec pozostający w magazynie.

🃏 Jak przebiega tura

W swojej turze wykonujesz dwie akcje (spośród sześciu dostępnych):

  1. Otwarcie źródła surowca – stawiasz rzemieślnika na złożu.

  2. Wyznaczenie placu budowy – zajmujesz ruiny pod budynek.

  3. Eksploracja mgły – kładziesz kafelek łąki na sąsiednim polu mgły.

  4. Eksploracja skamieniałego lasu – kosztuje dwie akcje.

  5. Transport surowca – przesuwasz go po połączonych kafelkach łąki.

  6. Budowa – wydajesz odpowiednie surowce, aby zrealizować kontrakt.

Każdy gracz rozpoczyna z dwoma prywatnymi kontraktami, a na stole leżą cztery wspólne, z których wszyscy mogą korzystać.
Po ukończeniu jednego budynku natychmiast dobierasz nowy kontrakt.

Najciekawsze jest to, że ścieżki i surowce są wspólne — każdy może korzystać z tras, które odkryjesz, i z zasobów, które odsłonisz.
Pomagając sobie, często niechcący pomagasz innym.

🧩 Dlaczego to ciekawe

  • Proste zasady, prawdziwe planowanie. Dwie akcje na turę wydają się łatwe, ale mogą przesądzić o zwycięstwie.

  • Wspólna plansza. Wszystko jest połączone — ścieżka, którą zbudujesz, może stać się skrótem dla przeciwnika.

  • Czysta logika euro. Zero losowości, maksimum efektywności i dobrego timingu.

  • Płynna rozgrywka. Tury są szybkie i satysfakcjonujące.

  • Solidne wykonanie. Komponenty są trwałe i przyjemne w użytkowaniu.

💀 Dlaczego nie jest idealna

To gra inteligentna i dobrze zaprojektowana, z minimalną dawką kooperacji — dokładnie taka, jak trzeba po świątecznym obiedzie albo po każdym spotkaniu z rodziną czy teściami 😉 Interakcja między graczami jest ograniczona, a mechanika „wspólnej planszy” rzadko daje poczucie rywalizacji, dzięki czemu to świetny wybór rowniez na odwiedziny syna cioci Halinki, który i tak we wszystkim jest od nas lepszy… i oczywiście znowu wygra 😏

I szczerze? Nie cierpię, że część „budynków” to wcale nie budynki.
Karawana jest budynkiem? Serio?

Może to tłumaczy również wypraskę, o której śnię po nocach, bo jest zagadką samą w sobie — dziwny, chmurowaty plastik, który nie trzyma kwadratowych kafelków i nie pasuje do niczego. Nieważne, ile razy gram — nadal nie mam pojęcia, co tam powinno leżeć.

🏆 Jak wygrać w Via Nebula

💡 Planuj trasy z wyprzedzeniem. Myśl o tym, jak inni mogą skorzystać z Twoich ścieżek.
📦 Wydawaj surowce efektywnie. Każdy niewykorzystany token to −1 punkt.
🌫️ Nie eksploruj na oślep. Każda łąka, którą dodasz, może bardziej pomóc innym niż Tobie.
🏗️ Dobieraj kontrakty z rozsądkiem. Niektóre budynki są szybsze i bardziej opłacalne.
🧭 Zakończ grę pierwszy. Premia +2 punkty często decyduje o zwycięstwie.

Wrażenia

To gra, która jest porządna, ale nie porywa.
Doceniam jej klarowność, płynność i mechaniczną elegancję, ale nie czuję emocji podczas gry.
Wszystko działa jak należy, ale nic nie zaskakuje.

Via Nebula jest jak własna mgła — ładna na powierzchni, ale bez tajemnicy w środku.

Ocena: 3/10

Pięknie wydana i mądrze zaprojektowana, ale wciąż pozostaje na dystans.
Dobra dla fanów lekkich gier euro i spokojnego planowania — szczególnie wtedy, gdy chcecie po prostu pograć bez presji i rywalizacji.
Ale nie dla mnie.
Oddana komuś, kto potrafi ją docenić bardziej niż ja.

📜 Oficjalna instrukcja: Via Nebula – Rebel PL (PDF)

Previous
Previous

🎎 Tokaido – Mono no aware na planszy

Next
Next

Dorfromantik: Sakura — japonska harmonia na kafelkach